39. Śmiercionośne fale, Carrie Ryan

tytuł: Śmiercionośne fale / The dead and tossed waves
autor: Carrie Ryan
seria / cykl wydawniczy: Las Zębów i Rąk tom 2
liczba stron: 450
wydawnictwo: Papierowy księżyc
moja ocena: 6/6

1. LAS ZĘBÓW I RĄK (kwiecień 2011) 
2. ŚMIERCIONOŚNE FALE (październik 2011)
3. MIEJSCA CIEMNE I PUSTE (2012)


Nota Wydawcy:
„Śmiercionośne fale” to drugi tom bestsellerowej trylogii „Las Zębów i Rąk”.

Główna bohaterka pierwszego tomu dociera do społeczności żyjącej nad brzegiem oceanu. Kim są? Dlaczego Siostrzeństwo tyle czasu okłamywało mieszkańców wioski? Na te i inne nurtujące czytelników bestsellerowej pisarki Carrie Ryan pytania odpowie druga część cyklu jej autorstwa – „Śmiercionośne fale”.

Poznajemy w niej nastolatkę Gabrielle, która razem z matką mieszka w starej latarni sprzed Powrotu. Dotychczas wiodła względnie bezpieczne życie - jej miasteczko otoczone jest Barierą, której przekroczenie grozi najsurowszą karą, ale jednocześnie chroni ich przed Mudo. W świecie, po którym wciąż krążą hordy ogarniętych niewysłowionym głodem martwych, każda czynność podporządkowana jest względom bezpieczeństwa. Otoczeni przez śmierć ludzie muszą niejedno poświęcić, by przetrwać. Wystarczy jeden nieostrożny ruch, by utracić wszystko…

Niestety Gabrielle przyszło przekonać się o tym na własnej skórze. Dziewczyna w ciągu jednej nocy traci wszystko – przyjaciół, rodzinę, ukochanego. Nie wie już, kim jest, więc postanawia zaryzykować życie, by odnaleźć tego, który pokazał jej, czego naprawdę pragnie. Nawet jeśli nie ma już dla niego ratunku…

Czy poradzi sobie po drugiej stronie Bariery? Czy wybierając wolność da się przeżyć? Czy miłość może pokonać śmierć?

____________________________________________________


„Las zębów i rąk” – pierwszy tom stworzonego przez amerykańską pisarkę cyklu wywarł na mnie niebywałe wrażenie. Oczarowała mnie nie tylko wyobraźnia autorki, ale również jej styl pisania. Stąpałam wraz z bohaterami po tajemniczym, mrocznym lesie, nasłuchiwałam czy aby gdzieś nie grzmią jęki Nieuświęconych. Historia Mery porwała mnie i przez kilka godzin śledziłam ją z zapartym tchem. „Śmiercionośnych fal” nie mogłam się doczekać. Wreszcie nadszedł ten dzień, kiedy nie bacząc na otaczający mnie świat umościłam się wygodnie na sofie i zatopiłam na dobrych parę chwil w nasączonej kroplami grozy i owianej tajemnicą lekturze. Na czym polega fenomen tej serii? Co sprawia, że wykreowany przez pisarkę świat hipnotyzuje?

Akcja „Śmiercionośnych fal” rozgrywa się po wydarzeniach, które poznajemy w pierwszym tomie. Miejsce akcji pozostaje jednak niezmienne – wciąż jest to pogrążony w mroku świat. Już w „Lesie Zębów i Rąk” rzeczywistość przedstawiona przez Carrie Ryan przeraża. Dominującą rolę odgrywa w niej ciemna strona ludzkości, a ucieczka będąca również próbą realizacji marzeń wydaje się nad wyraz skomplikowana, jeśli nie nieosiągalna. Świat „Śmiercionośnych fal” nadal rządzi się podobnymi regułami. Śmierć dominuje. Zakazane korci. Pragnienie poznania tego, co mieści się poza barierą zapewniającą bezpieczeństwo jest ogromnie kuszące. To także świat, jakże podobny do naszej rzeczywistości. Każda podjęta decyzja, każdy postawiony krok to pierwsze oczko w łańcuszku dalszych wydarzeń. To ruch, który prowadzi do nieuniknionego i nieodwracalnego.

Gabrielle wraz z matką mieszkają w Viście. To miasto otoczone przez ocean i barierę – swego rodzaju mur odgradzający mieszkańców od zamieszkujących teren poza granicami miasta martwych nazywanych Mudo. Życie Gabry od zawsze wypełnione jest poczuciem bezpieczeństwa, o które pieczołowicie dba jej matka. Bezpieczeństwo to zostaje jednak przerwane pewnego dnia, gdy Gabry łamie zakaz i przekracza barierę. Wszystko się zmienia, a Gabrielle musi teraz dokonać trudnego wyboru.

„Śmiercionośne Fale” to powieść, która z pewnością przypadnie Wam do gustu. Każdy szczegół w opowieści jest perfekcyjnie dopracowany. Sylwetki bohaterów są niezwykle wyraziście nakreślone, bije od nich autentyzm - ich decyzje nie zawsze są słuszne. Bohaterowie popełniają błędy, które pociągają za sobą łańcuszek konsekwencji skutecznie zmieniający bieg historii.

Wielkim atutem w powieści jest według mnie kreacja głównych postaci. Precyzyjnie nakreślone sylwetki pomagają nam bliżej poznać głównych bohaterów, polubić ich lub znienawidzić. Rozbrzmiewające na kartach powieści przemyślenia, wątpliwości, lęki, rozczarowanie i euforia Gabrielle i osób z jej otoczenia składają się na psychologiczny obraz postaci. Wspólnie z nimi przeżywałam każdą chwilę w ciemnym lesie, wczytywałam się w myśli zaprzątające ich głowy i odbierałam ich emocje. Dodam jeszcze, że wyrazisty język charakteryzujący się prostotą bezsprzecznie odgrywa tutaj niemałą rolę.

Świat, który poznajemy w „Śmiercionośnych falach” dzięki licznym drobiazgowym elementom możemy niemalże dotknąć, a niewątpliwie utworzyć jego szczegółowy obraz w naszej wyobraźni. Wizję tego uniwersum miałam nieustannie podczas czytania książki przez swoimi oczami. Autorka uniknęła długich opisów, które niejednokrotnie w innych powieściach powodowały, że odkładałam książkę na bok. Tutaj, pomimo minimalizmu do którego ograniczyła się autorka, byłam w stanie narysować każdy fragment przedstawionego świata. Mistrzostwo.

Trylogia Las zębów i rąk to jedna z najlepszych postapokaliptycznych wizji świata. Świata, który poraża. Świata, w którym walka o marzenia i miłość jest niezwykle ciężka. Czy walka ta okaże się zwycięstwem? Czy trud, poświęcenie i oddanie zostaną nagrodzone? Przekonajcie się sami.

____________________________________________________

TRAILER




Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję 

24 komentarze

  1. Na pierwszej części odrobinę się zawiodłam i szczerze mówiąc nie wiem czy przeczytam drugą. Jeszcze to przemyślę. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie przeczytam tą serię.
    www.ksiazki-blair.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. "Lasem..." byłam oczarowana, więc jest tylko kwestią czasu, że sięgnę po drugą cześć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pierwszą część jeszcze poluję - mam nadzieję, że za niedługo dane mi będzie się z nią zapoznać, bo wydaje mi się bardzo ciekawa.

    Pozdrawiam, Klaudia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaciekawiła mnie Twoja recenzja i zachęciła do sięgnięcia po pierwszą część :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja ciągle czekam na swój egzemplarz :( A już z chęcią bym się za niego zabrała :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam same pozytywne opinie na temat tej książki i ty również bardzo ją zachwalasz, więc muszę i ja poznać ją wreszcie osobiście.

    OdpowiedzUsuń
  8. Może kiedyś uda mi się zdobyć i przeczytać wszystkie trzy części powieści Ryan - zapowiadają się naprawdę ciekawie, a po tylu pozytywnych recenzjach czuję się po prostu zobowiązana przeczytać przynajmniej "Las zębów i rąk".
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie czytałam pierwszej części, ale może pora to nadrobić? Recenzja brzmi naprawdę kusząco:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwsza część bardzo mi się podobała, drugą już zakupiłam, więc pewnie niedługo biorę się za czytanie ;) Świetna recenzja!

    OdpowiedzUsuń
  11. nie czytałam ani jednej części , ale może być ciekawa , poza tym jestem ciekawa czy miłość może pokonać śmierć .
    Obserwuję i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wysoka ocena, świetna recenzja :) Chyba już czas żebym zapoznała się z tą serią :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie czytałam tej serii, ale z tego co widzę, to muszę się z nią zapoznać w najbliższym czasie.;D

    OdpowiedzUsuń
  14. widzę że chyba warto sięgnąć po tą serię :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Seria wydawała mi się wtórna, ale po Twojej recenzji chętnie po nią sięgnę. Uwielbiam postapokalipsę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwsza część podobała mi się tak średnio, no ale może po tą sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja jeszcze nawet pierwszej części nie przeczytałam, choć miałam taki zamiar, koniecznie muszę to zmienić!

    OdpowiedzUsuń
  18. a ja nadal nie mogę się zabrać za pierwszą część...

    OdpowiedzUsuń
  19. przede mną jeszcze pierwszy tom serii ale już wiem, że będzie bardzo ciekawie :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwsza część niezwykle mi się podobała, nie mogę się doczekać, aż przeczytam tę.

    OdpowiedzUsuń
  21. jestem właśnie krótko po pierwszym tomie. Czuję się całkowicie oczarowana tą książką i na pewno sięgnę po jej drugi tom!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam wlasnie skonczylam cala tryloie i teraz moge powieziec,ze jest swietna.Czesc pierwsza nie spelnila moich oczekiwan(podsycanych recenzjami),czesc druga -"miodzio",trzecia j.w - "miodzio".Jedno chce napisac do tych,ktorzy przeczytali czesc perwsza-nie poddawajcie sie i siegnijcie po kolejne polaci sie.

    OdpowiedzUsuń