Po szóste nie odpuszczaj (Stephanie Plum #6), Janet Evanovich

Miliony Amerykanek szaleją za Stephanie Plum. To dziewczyna, która zawsze wychodzi na swoje.
Książka, która wciąga jak kolejny odcinek serialu z Grajdołem w tle. Lekka, łatwa, zabawna i przyjemna. Idealna gdy szukasz czystej rozrywki.
Stephanie Plum i Joe Morelli ścigają szaleńca, który zabił i podpalił handlarza bronią. Zabójstwa nie rejestrują kamery.
Komandos – były żołnierz oddziałów specjalnych, nauczyciel i trener Stephanie staje się podejrzanym. Nieoczekiwana zmiana miejsc. Uczeń kontra mistrz!
Gdzie w tym wszystkim miejsce dla głodnej przygód babci Mazurowej? W mieszkaniu Stephanie Plum! Razem z żarłocznym psem Bobem i świeżutkim prawem jazdy w kieszeni.
Babka z paczki i pieczeń nadziewana oliwkami to znaki charakterystyczne Grajdoła. „Język migowy” oznacza pokazanie komuś wyprostowanego środkowego palca. Domy są skromne. Samochody duże. Okna czyste.


tłumaczenie: Dominika Repeczko
tytuł oryginału: Hot six
seria/cykl wydawniczy: fabryka sensacji tom 6
wydawnictwo: Fabryka Słów
data wydania: marzec 2013
ISBN: 9788375748574
liczba stron: 396


Sensacja. W amerykańskich klimatach. Groźna mafia, tajemnicze zabójstwa, ciekawe śledztwo.
Humor. W doskonałym stylu. Nieprzerysowany, naturalny, zapewniający świetną zabawę i poprawę nastroju.
Nietypowy miłosny trójkąt. Jego odmienność to przede wszystkim brak ckliwych, nader romantycznych scen.
Stephanie Plum. Łowczyni nagród. Główna bohaterka. Przezabawna postać, z którą można konie kraść.
Kłopoty. Bo jakżeby inaczej. Stephanie uwielbia pakować się w tarapaty i to zazwyczaj niemałe.

Czujecie się zainteresowani? Jeśli tak, to koniecznie sięgnijcie po serię o Śliweczce Janet Evanovich.

„Po szóste: nie odpuszczaj” to dopiero moje trzecie spotkanie z szaloną łowczynią nagród z Trenton. Już podczas lektury pierwszego tomu serii polubiłam główną bohaterkę między innymi za jej umiarkowane podejście do życia. Utrata pracy niejednego z nas mogłaby mocno zasmucić, a kto wie, może nawet spowodować depresję. Stephanie oczywiście martwi się faktem braku możliwości zarabiania na życie, ale nie spoczywa na laurach. A może to los się do niej tak szybko uśmiecha? W każdym bądź razie podejmuje się łapania prawdziwych kryminalistów, jedni mają na sumieniu większe grzeszki, inni są mniej niebezpieczni. Sytuację Steph poznajemy w pierwszym tomie serii. Kolejne tomy, z którymi miałam okazję spędzić przyjemny wieczór opisują dowcipne perypetie Steph realizującej kolejne zlecenia - podążającej śladami czasami zagrażających życiu NS-ów, czyli tych, którzy Nie Stawili się w sądzie. Pracy Steph zawsze towarzyszy mnóstwo humorystycznych sytuacji, a wywołany przez nie śmiech może przyprawiać o bóle brzucha. Nic się nie zmieniło. Taka samą cudownie rozbrajającą miksturę serwuje nam Janet Evanovich w szóstym już tomie o Stephanie.

W życiu Stephanie wiele się zmienia. Pojawia się nowy lokator. Niestety nie jest to jej wymarzony, dobrze zbudowany, silny i przystojny facet. Wprowadza się do niej babcia. Babcia Mazurowa. Co więcej, babcia jest bardzo sprawną , nie pozostającą w tyle i mknącą za nowoczesnymi trendami staruszką. Babcia postanawia zrobić prawo jazdy i co więcej zadbać o swoje życie towarzyskie. Dodatkowo, w domu Steph pojawia się także wszystkożerny psiak. No cóż, Steph swoje łóżkowe plany zmuszona jest odłożyć na potem. Tym razem Steph ściga samego Komandosa. Tak, tak. Komandos i Joe Morelli to faceci, bez których Steph żyć nie może. Jednego ma u swego boku, ale pokusa bycia z tym drugim jest równie silna. Zapowiada się ciekawie? Uwierzcie mi, jest naprawdę intrygująco.

Janet Evanovich stworzyła serię, którą uwielbiają kobiety na całym świecie. Stephanie stała się kultową bohaterką i wzorem do naśladowania. Co ciekawe, mam wrażenie i chyba jest ono nieomylne, że przygodę ze Steph można zarówno rozpocząć od pierwszej, jak i piątej serii. Autorka naprawdę fantastycznie przeanalizowała fabułę każdej części i nie zapomina o tym, by sprytnie podrzucić czytelnikowi najważniejsze elementy składające się na dobre zrozumienie całości. Robi to niewątpliwie doskonale - każdy szczegół jest świetnie przemyślany, a istotne wydarzenia z poprzednich tomów są idealnie wplecione w rytm najnowszej części. Nic nie odstaje, nie straszy, po prostu perfekcyjnie współgra. Uważam, że jest to niewiarygodnie trudne zadanie, a dla Janet Evanovich, wydaje się być ono nad wyraz zwyczajne, a może nawet banalne.

„Po szóste nie odpuszczaj” zapewni wam nie tylko świetną sensację wyróżniającą się mnogością wątków pobocznych. Spotkanie z tą powieścią gwarantuje ogromną dawkę humoru, którego wszyscy łakniemy w codziennym, szybkim życiu. Polecam fanom Śliweczki i tym, którzy dopiero zamierzają poznać szaloną dziewczynę z Trenton.


Cykl o Stephanie Plum:
  1. Jak upolować faceta. Po pierwsze dla pieniędzy
  2. Po drugie dla kasy
  3. Po trzecie dla zasady
  4. Zaliczyć czwórkę
  5. Przybić piątkę
  6. Po szóste nie odpuszczaj
  7. Szczęśliwa siódemka (premiera w Polsce w 2013)
  8. Hard Eight
  9. To the Nines
  10. Ten Big Ones
  11. Eleven on Top
  12. Twelve Sharp
  13. Lean Mean Thirteen
  14. Fearless Fourteen
  15. Finger Lickin' Fifteen
  16. Sizzling Sixteen
  17. Smokin' Seventeen
  18. Explosive Eighteen

24 komentarze

  1. O matko, obszerna ta seria :)
    Nie myślałam, że to jest książka dla mnie, ale chyba przypadłaby mi do gustu. Świetnie, że można zaczynać od dowolnego tomu. Plus, "mnogość wątków pobocznych". Zapowiada się ciekawie. Może jednak się skuszę :)
    Bardzo fajna, zachęcająca recenzja.

    OdpowiedzUsuń
  2. Seria jak najbardziej w moim guście. Po tylu zachęcających recenzjach nie mogłabym jej pominąć. Jednak teraz przeraża mnie ilość tomów o.o

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam wielką ochotę na przeczytanie tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  4. W koncu jakas recenzja tej ksiazki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przeczytam serię jak mi tylko wpadnie w łapki! Świetna recenzja : )

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie na http://blask-ksiazek.blogspot.com/
    Iwi < 3

    OdpowiedzUsuń
  6. aa zaciekawiłaś mnie ;) szczególnie tym żarłocznym psem ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Przed chwilą przeczytałam inną recenzję tej książki i jestem zaciekawiona tą serią. Przede wszystkim przez połączenie dobrego humoru z wartką akcją, wątkiem mafijnym i fajną babeczką :) Będę miała książki o Stephanie na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastyczna jest ta seria. Muszę czym prędzej zabrać się za pierwszy i drugi tom, bo oba stoją już na półce, ale zawsze mam jakieś inne priorytety. Mam zamiar je nadrobić, zanim premierę będzie miała siódemka ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. No cóż, zapowiada się ciekawie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ogromnie spodobała mi się ta książka, Stephanie jest świetna. :) Zaczęłam tę serię właśnie od "Po szóste nie odpuszczaj" i koniecznie muszę nadrobić zaległości, bo już zdążyłam ją bardzo polubić. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie czytałam i raczej się nie skuszę - nie moje klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie czytałam jeszcze żadnej książki z tej serii, ale bardzo chcę bo widzę że warto, że to moje klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sama nie wiem, jak to się stało, że żadna część jeszcze nie wpadła w moje łapy, ale chętnie to zmienię :) Tylko te 18 tomów trochę wzbudza mój niepokój:P

    OdpowiedzUsuń
  14. Moja ochota na tę serię cały czas rośnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam ogromną ochotę na przeczytanie tej serii. Ale teraz sobie uświadomiłam ze zbankrutuję. Dosyć dużo jest tych tomów.

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam Steph i babcię Mazurową :)))) No a teraz oszalałam na punkcie Boba :))) Seria jest przefantastyczna :)))))))

    OdpowiedzUsuń
  17. Tak się wszyscy zachwycają Stephanie, że chyba wreszcie muszę się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam zamiar już wkrótce zabrać się za pierwszy tom serii :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo chętnie przeczytałabym tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetna książka! Podobał mi się humor w niej zawarty, a także bardzo szybka akcja i natłok wydarzeń.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mi się tak średnio podobała.

    OdpowiedzUsuń
  22. Tak głośno się ostatnimi czasy zrobiło o tej serii, że chyba będę musiała spróbować ją z którejś strony "ugryźć" :).

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo sympatyczna lektura na kilka godzin. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jedna z serii, która może mieć milion części i nigdy nie będzie się miało ich dosyć. Za każdym razem czytając Śliweczkę chichram się jak głupia :)

    OdpowiedzUsuń