Bogowie muszą być szaleni (Heksalogia o Wiedźmie #2), Aneta Jadowska

Drżyjcie Bogowie. Niech zabrzmi Highway to hell

Jak wiele może się wydarzyć w ciągu roku?

Dora Wilk jak magnes przyciąga kłopoty, wariatów i męskie spojrzenia. Łamie regulaminy, szuka przyjaźni w dziwnych miejscach, a od losu dostaje przeciwników wyłącznie potężnego kalibru.

Policjantka to nie zawód, ale stan umysłu... a że po drugiej stronie Bramy rzadko można złoczyńcę zakuć w kajdanki i odprowadzić do aresztu... Dora robi co musi, by Toruń, Thorn czy Trójmiasto i Trójprzymierze pozostały dobrymi miejscami do życia.

Drżyjcie Bogowie, wampiry, wilki, Archaniołowie i pospolici wariaci – Dora Wilk kopie tyłki z wdziękiem baleriny, nie przyjmuje usprawiedliwień o złym dzieciństwie i nie przebiera w środkach by zaprowadzić porządek.



seria/cykl wydawniczy: Heksalogia o Wiedźmie tom 2
wydawnictwo: Fabryka Słów
data wydania: styczeń 2013
ISBN: 978-83-7574-842-0
liczba stron: 464

Dorę Wilk miałam przyjemność poznać podczas lektury „Złodzieja dusz” oraz łącznika między tomem pierwszym a drugim Heksalogii o Wiedźmie - „Wilka w owczej skórze”. Nasze pierwsze spotkanie wpadło znakomicie. Wiedźmę polubiłam nie tylko za ostry język, ale też silną osobowość. Fanką Anety Jadowskiej zostałam dość niedawno, dlatego też w moim przypadku nie można mówić o długim wyczekiwaniu na drugi tom o kąśliwej Dorze, gdyż obie części heksalogii czytałam w niewielkim odstępie czasu. Moje wyczekiwanie już na trzecie spotkanie z Teodorą i jej przyjaciółmi rozpoczęło się tuż po zakończeniu lektury „Bogów” i - uwierzcie mi - nasila się z każdym dniem. Bo „Bogowie” są po prostu genialni!

Pewność siebie, odwaga, profesjonalizm, umiejętność doprowadzania spraw do końca i upór to cechy, które najlepiej odzwierciedlają charakter Dory Wilk. Wartości, które ceni sobie w życiu najbardziej to przyjaźń, miłość i zaufanie. Dla tych uczuć gotowa jest poświęcić siebie. Jej nieodłącznymi towarzyszami i najbliższymi przyjaciółmi są przeuroczy, wręcz rozkoszny anioł i diabeł tłumiący w sobie ogromne pokłady namiętności. To trójkąt, bez którego Heksalogia nie byłaby tak idealna. Każda z postaci posiada inny temperament, co sprawia, że wzajemnie wspaniale się uzupełniają. Zrozumienie, zaufanie i szczere uczucia to cechy, które stanowią dla tej trójki priorytet. To właśnie główni bohaterowie, tak świetnie wykreowani przez Anetę Jadowską, są niewątpliwie wielkim atutem powieści. Warto również wspomnieć o bohaterach pobocznych, którzy wprowadzają w historii ciekawe zmiany, a nawet niewielkie zawirowania.

Obok bohaterów na wyróżnienie zasługuje sama fabuła oraz przedstawione w niej światy: ten rzeczywisty - Toruń i drugi całkowicie magiczny - Thorn. Wydarzenia z Torunia przeplatające się ze zdarzeniami mającymi miejsce w Thornie są idealnie połączone, dzięki czemu światy te świetnie ze sobą współgrają. Granica pomiędzy nimi jest niezwykle precyzyjnie określona. Z jednej strony stanowczo możemy zaznaczyć jej przebieg, z drugiej strony jest ona na tyle dyskretna, że kategorycznie nie oddziela tych miejsc od siebie, powodując niepotrzebne rozgraniczenia. Akcja powieści „Bogowie muszą być szaleni” nie odbywa się jedynie w Toruniu i Thornie. Autorka zdecydowała się rozszerzyć zakres działań Dory o nowe miejsca. Stanowią one pewnego rodzaju urozmaicenie w powieści i w żaden sposób nie przeszkadzają w odbiorze całości.

Język powieści utrzymany jest na wysokim poziomie. Podobnie jak w przypadku wcześniejszych opowieści o Dorze i w „Bogach” charakterystycznym elementem jest lekkość stylu, oraz przyjemny i zrozumiały język. Opisy pojawiające się w książce nie nużą, a ich plastyczność pomaga w stworzeniu obrazów rodzących się w myślach autorki. Dialogi przepełnione są humorem - to kolejny mocny punkt serii o wiedźmie. Powyższe części składowe w połączeniu ze sobą tworzą naprawdę dobrze napisaną powieść. Mało tego, jest to historia przemyślana i dopracowana.

„Bogowie muszą być szaleni” to rewelacyjne urban fantasy, które nie tylko spodoba się fanom gatunku. To książka, która przypadnie do gustu osobom lubiącym kryminalne zagadki z panią detektyw z fantastycznym poczuciem humoru w roli głównej. Co tu dużo mówić - tą powieść dosłownie pochłania się jak świeżą bułeczkę!


Heksalogia o Wiedźmie
#1  Złodziej dusz - RECENZJA
#1.5  Wilk w owczej skórze - RECENZJA
#2  Bogowie muszą być szaleni 
#3 Zwycięzca bierze wszystko
#4 Wszystko zostaje w rodzinie
#5 Egzorcyzmy Teodory Wilk
#6 Na wojnie nie ma niewinnych


Za możliwość przeczytania książki dziękuję
                                                                                               Fabryce Słów
 

21 komentarze

  1. Ksiazka fajnie się prezentuje :) Dawno nie miałam styczności z urban fantasy :3

    OdpowiedzUsuń
  2. No i nareszcie jest długo wyczekiwana recenzja! Już nie mogę się doczekać, aż wpadnie w moje łapki! Miałam zacząć wczoraj "Złodzieja dusz", ale wszystko troszkę mi się poprzesuwało i muszę zmienić plany. Myślę, że nie prędzej niż pod koniec weekendu rozpocznę przygodę z Dorą, która mam nadzieję, potrwa znacznie dłużej niż sam tom pierwszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten tom jest na rynku dopiero jeden dzień, a ja już z niecierpliwością wyczekuję kolejnych :P Uwielbiam tę serię :D

    OdpowiedzUsuń
  4. A wiesz, chyba się skuszę i zajrzę do tego Heksalogu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeżeli będę miałam możliwość, to chętnie przeczytam, ale od pierwszej części.

    OdpowiedzUsuń
  6. Marzę by w końcu sięgnąć po tę serię.

    OdpowiedzUsuń
  7. Już podczas czytania twojej recenzji ,,Wilka w owczej skórze'' zgłosiłam zainteresowanie tą serią i dalej podtrzymuje swoją deklaracje, że bardzo chce poznać cały ten cykl.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie ta seria jakoś nie pociąga, ale promocję autorka ma świetną na blogach. :D Pozazdrościć.

    OdpowiedzUsuń
  9. Niedawno skończyłam czytać Złodzieja dusz , i teraz mam w planach kontynuację. Wilka w owczej skórze jeszcze nie mam i ciekawa jestem czy stanowi ciągłość pomiędzy Złodziejem a Szaleństwem , czy też jest tylko luźnym opowiadaniem ?

    OdpowiedzUsuń
  10. Może kiedyś się na nią skuszę;p

    OdpowiedzUsuń
  11. To dobrze, że pojawiają się w Polsce nowe talenty piszące fantastykę, czas docenić rodzime podwórko :-) Tematyka tej książki to nie moja bajka, ale na okładce jakbym widziała siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem ciekawa całej serii, dlatego na pewno zapoluję na "Złodzieja Dusz" :3 Mam nadzieję, że w najbliższym czasie trafi w moje ręce.

    OdpowiedzUsuń
  13. Po twojej recenzji wydaję się naprawdę ciekawą książka więc chętnie się za nią wezmę. Lecz najpierw muszę sięgnąć po pierwszą część. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo chciałabym przeczytać część pierwszą! Uwielbiam urban fantasy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Intrygujący tytuł ;d
    Pozdrawiam i zapraszam ;*

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakoś ta książka mnie nie ciekawi :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie wiem jak to się stalo, że jeszcze nie czytałam nawet pierwszej części, jednak wiem, że muszę to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Potwierdzam każde Twoje słowo :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ty to potrafisz pisać, książkę już wcześniej miałam w planach ale Twoja rrcenzja...

    OdpowiedzUsuń