• Home
  • Współpraca

Post AD

TETIISHERI

BLOG LIFESTYLE'OWY

tytuł: Nigdy i na zawsze / My name is memory
autor: Ann Brashares
liczba stron: 352
wydawnictwo: Otwarte
moja ocena: 6/6

Nota Wydawcy:
Żyję od ponad tysiąca lat. Umierałem niezliczoną ilość razy. Zapomniałem, ile dokładnie. Zakochałem się i moja miłość trwa nadal. Ciągle szukam swojej ukochanej. Ciągle ją pamiętam. Noszę w sobie nadzieję, że pewnego dnia ona też mnie sobie przypomni.

„Dla wielbicieli wrażliwości Nicholasa Sparksa i »Zaklętych w czasie«”.
„Publishers Weekly”

„Prawdziwy romans!”
„The New York Times”

Magiczna opowieść o szansach, jakie otrzymujemy od losu, i o tym, że nie można odkładać życia na później. Historia miłości przekraczającej granice czasu. Książka, która przywraca wiarę w przeznaczenie, w to, że na każdego z nas gdzieś ktoś czeka.

_________________________________________________

„Żyję od ponad tysiąca lat. Umierałem wiele razy.
Rodziłem się i umierałem wiele razy, w wielu miejscach.
Nigdy nie miałem dzieci i nigdy się nie zestarzałem. (…) Widziałem piękno niezliczonych postaciach. Zakochałem się i moja miłość trwa nadal. Raz zabiłem ukochaną kobietę, umierałem za nią wiele razy, lecz nic mi jeszcze z tego nie przyszło. Ciągle jej szukam. Ciągle ją pamiętam. Noszę w sobie nadzieję, że pewnego dnia ona też mnie sobie przypomni.”
Główny bohater wspaniałej, przepełnionej nadzieją i miłością powieści Ann Brashares „Nigdy i na zawsze” urodził się ponad tysiąc lat temu. Otrzymał niezwykły dar – Pamięć, dzięki której po śmierci wie, że odradza się w kolejnym wcieleniu. Życie podarowało mu również namiętne uczucie, które od piątego stulecia żywi do pewnej dziewczyny. Uczucie to pielęgnuje w swojej pamięci i troszczy się o każdy jego najdrobniejszy element. Ta – niespełniona wówczas miłość – to jego siła napędowa, jego nadzieja i cel w następnych wcieleniach, w których całkowicie odda się poszukiwaniom umiłowanej Lucy. Czy odnajdzie miłość swojego życia, czy uda mu się stworzyć szczęśliwy związek, i czy Lucy będzie przechowywała w swojej pamięci wspomnienia o ich głębokim uczuciu?

Dwutorowa akcja to charakterystyczna technika nadająca rytm powieści zastosowana przez pisarkę. Zabieg ten umożliwia przedstawienie czytelnikowi przebiegu wydarzeń z dwóch perspektyw: tej widzianej przez Daniela oraz tej widzianej oczyma dziewczyny, w której Daniel kocha się od lat. Losy tych postaci śledzimy z zapartym tchem aż od starożytności po czasy współczesne, a przeplatające się wątki kreują niezwykle fascynującą fabułę. Opowieść mnie urzekła, uwiodła i porwała swoją niesamowitą siłą. Tysiącletnia podróż Daniela w poszukiwaniu raz utraconej miłości wciągnęła mnie i zauroczyła swoją niebanalnością. Wspólnie z bohaterami przeżywałam ich zmagania, stawiałam czoła przeciwnościom losu i z napięciem przewracałam kolejne kartki powieści, zachłannie pochłaniając wszystkie pierwiastki miłości Daniela i Lucy.

Ciekawa konstrukcja „Nigdy i na zawsze” oraz oryginalny pomysł na fabułę stanowią klucz do sukcesu Ann Brashares. Daniela poznajemy na przestrzeni tysiąca lat, obserwujemy świat, który dane mu było zamieszkiwać. Wspólnie z nim przemierzamy różnorodne zakątki kuli ziemskiej i przyglądamy się zmianom zachodzącym we wszechświecie. Cywilizacja nabiera tempa, rozpędza się i rozwija. Jesteśmy świadomi tych transformacji, które bezsprzecznie tworzą nowe jutro. Niezmienna jest tylko miłość Daniela do Lucy i jego nieustanna nadzieja na odnalezienie ukochanej. To piękna, wzruszająca wędrówka po swoje przeznaczenie.

„Nigdy i na zawsze” to opowieść o gorącym uczuciu, jednak nie jest to typowy romans. Powieść łączy w sobie elementy różnorodnych, licznych gatunków literackich chociażby fantastycznych, historycznych, przygodowych czy sensacyjnych. Niewątpliwie niezmiernie one wzbogacają książkę i powodują, że czyta się ją z ogromnym zainteresowaniem. To świetna literatura, którą polecam zarówno młodszym jak i starszym czytelnikom. Gwarantuje nam ona mnóstwo emocji i wzruszeń. Spowoduje, że nas zachwyci i na długo pozostanie w naszej pamięci.




Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję 
Wydawnictwu OTWARTE




By Unknown
Starsze posty Strona główna

FACEBOOK

She Tetiisheri

KATEGORIE

  • Fit
  • Fit kuchnia
  • Książki
  • Oficjalne recenzje dla LC
  • Uroda
  • Zdrowie

Popularne posty

  • 46. Cienie na księżycu, Zoe Marriott - recenzja przedpremierowa
  • 45. Delirium (Delirium #1), Lauren Oliver - recenzja przedpremierowa
  • 48. Zakochana w mroku, Franny Billingsley - recenzja przedpremierowa
  • 44. Ukojenie, Maggie Stiefvater - recenzja przedpremierowa
  • Requiem (Delirium #3), Lauren Oliver
Obsługiwane przez usługę Blogger.
Wszystkie zdjęcia i teksty są własnością autorki bloga. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez wiedzy i zgody autorki bloga jest zabronione.

Copyright © 2016 TETIISHERI. Designed by OddThemes & Blogger Templates